[box] Po pół roku od opublikowania tego artykułu w witrynie Wolak.org, publikuję go ponownie. Tym razem tutaj. Robię to, żeby przedstawić, że nie od zawsze byłem wiernym zwolennikiem Apple. Potrafię docenić produkty konkurencji. Przy okazji chciałbym pokazać kontrast, w jaki postrzegałem Androida po trzech miesiącach i po roku użytkowania. Zapraszam do lektury![/box]

Z telefonu typu smartphone korzystam od prawie dwóch lat. Moją poprzednią komórką był działający w oparciu o Windows Mobile HTC Touch Diamond 2. W maju tego roku postanowiłem pożegnać się z tym modelem i kupić coś zupełnie nowego. Po długich i trudnych przemyśleniach wybrałem Samsunga Galaxy SII. 

                  Decyzję o zakupie nowego telefonu podejmowałem blisko miesiąc. Zależało mi bardzo aby kupić model w miarę nowy, który przez dłuższy czas będzie aktualny. Dlatego moim pierwszym pomysłem był HTC HD7 ? smartphone działający w oparciu o nową platformę Microsoftu Windows Phone. Chciałem go nabyć ponieważ ma zapewnione co najmniej kilkuletnie wsparcie w postaci aktualizacji do nowych wersji okienek. Ostatecznie jednak zrezygnowałem z tego pomysłu uznając, że na zakup komórki z nowymi mobilnymi okienkami jest jeszcze za wcześnie. Zacząłem się więc zastanawiać nad wyborem iPhone 4, jako iż urządzenia Apple?a słyną jako te z których można korzystać przez dobrych kilka lat. Nie ukrywam, że chciałem także sprawdzić czy te telefony naprawdę są takie wyjątkowe za jakie uważa je wielu ich właścicieli. Z tej idei jednak także się wycofałem gdy dowiedziałem się o bardzo kiepskiej polityce gwarancyjnej jaką oferuje firma Tim?a Cook?a w naszym kraju. Postanowiłem więc wybrać telefon, uważany przez wielu za prawdziwego iPhone killera ? Samsunga Galaxy SII.

Komórka ta słynie jako ?najmocniejszy smartphone na rynku?. Opinia ta nie wzięła się znikąd ? posiada dwurdzeniowy procesor taktowany zegarem 1,2 GHz, 1GB pamięci RAM, 16 GB dysku, który można rozszerzyć korzystając z karty pamięci nawet do 48GB, aparat 8 Mpx, z funkcją kręcenia filmów Full HD, wideokamerę 2 Mpx, lampę błyskową LED, wyświetlacz Super AMOLED PLUS oraz baterię 1650 mAh. Komplet takich podzespołów świadczy bardzo dobitnie o możliwościach tego urządzenia. Zważając na to, jak bardzo przewyższa topowe komórki sprzedawane na rynku, wygląda na to, że model ten jeszcze długo będzie jednym z liderów w rankingu smartphone.

Telefon ten zachwyca już w momencie zakupu. Sprzedawany jest w pięknym, niewielkich rozmiarów czarnym pudełku, na którym widnieją tylko najważniejsze informacje. Nazwa, producent i dane techniczne oraz komunikat o tym, że aparat może być stale podłączony do sieci i zalecane jest wykupienie pakietów internetowych u operatora. Po przecięciu plomby i otwarciu tej paczuszki, zobaczyłem przepiękną komórkę idealnie wpasowaną w rozmiar opakowania. Po wyjęciu jej z tej swoistej skrzyneczki, znalazłem w niej jeszcze kartę gwarancyjną, instrukcję obsługi, zestaw słuchawkowy, kabel USB oraz ładowarkę. Wszystko bardzo ładnie zapakowane aż pachnące nowością.

Sam smartphone od razu zachwycił mnie swoim wyglądem ? bardzo duży 4,3 calowy ekran, ukryty w bardzo cienkiej obudowie z wyjątkowo dobrze wkomponowanymi portami i przyciskami. Pomimo dużego rozmiaru telefon dobrze układa się w dłoni i wbrew powszechnej opinii spokojnie można z niego korzystać jedną ręką. Przestawienia się wymaga jedynie umiejscowienie klawisza Power, ponieważ znajduje się on na prawej ściance urządzenia, a nie jak w większości komórek na górze. W tym miejscu producent umieścił jednak port Mini Jack 3,5mm, co bardzo przydaje się słuchając muzyki w słuchawkach nosząc odtwarzacz w kieszeni.

fot. WikipediaPrzesiadka z Windows Mobile na Androida odbyła się bez żadnych utrudnień ? jako iż przenosiłem jedynie kontakty i kalendarz wszystko mogło odbyć się przez serwery Google?a i potrzebne mi dane pojawiły się w nowym urządzeniu automatycznie. Obsługa Androida z nakładką Touch Wizz 4.0 od Samsunga jest bardzo przyjemna, choć nie brakuje zaawansowanych ustawień. Każdemu kto wcześniej używał jednak modyfikacji platformy Google?a przygotowanej przez innych producentów z pewnością w oczy rzucą się nowe aplikacje jakie dodał Samsung. Jest ich dość sporo, a najciekawszą z nich jest moim zdaniem Kies Air ? program za pomocą którego można bezprzewodowo zarządzać telefonem przez komputer. Korzystając z niego można wysyłać SMSy pisane na standardowej klawiaturze PC, zmieniać ustawienia systemu (domyślny dzwonek, budzik itp.) czy przeglądać zawartość telefonu. Ta ostatnia opcja działa jednak praktycznie tylko w teorii, gdyż przesyłanie jakichkolwiek większych plików trwa tak długo iż prościej jest oglądnąć je na ekranie komórki. Ciekawym pomysłem jest też Samsung Apps ? sklep, w którym dostępne są jedynie bezpieczne i w 100% kompatybilne z komórką  aplikacje. Jest to bardzo ciekawa alternatywa dla Android Marketu, skąd wielu użytkowników kupiło już niedziałające w ich aparacie programy.

Już w momencie pierwszego konfigurowania komórki zobaczyłem propozycję zmienienia klawiatury na SWYPE. Czytałem o tej opcji nieco wcześniej, uważałem ją jednak bardziej jako ciekawostkę, niż za produkt, który może zmienić sposób wpisywania tekstu na smartphone. Po aktywacji tego narzędzia, zrozumiałem jak bardzo się myliłem. Pisanie w tym programie polega na przesuwaniu palca, po kolejnych znakach w wyrazie. Aplikacja automatycznie rozpoznaje o jakie słowo mi chodziło i po oderwaniu palca od komórki pokazuje je na ekranie. Zawsze proponuje też zestaw innych propozycji, na wypadek gdyby nieodpowiednio złożyła zaznaczane przeze mnie litery. Przyśpiesza to niewyobrażalnie wpisywanie tekstu i sprawia, że napisanie nawet dłuższych treści na tym telefonie, nie sprawia żadnych problemów. Program dodaje też polskie znaki diakrytyczne, co likwiduje problem z ich uciążliwym wprowadzaniem podczas korzystania z klawiatury ekranowej.

Jako iż wcześniej miałem okazję sprawdzać kilka innych smartphone, to muszę powiedzieć, że bardzo zaskoczyło mnie jak dobrze przygotowany jest system Samsunga. Dotychczas we wszystkich modelach jakie testowałem zainstalowane były jedynie podstawowe programy, a wszystkie inne trzeba było sobie samemu dodać. W Galaxy SII już fabrycznie zainstalowany był cały pakiet oprogramowania jaki potrzebny jest nawet zaawansowanemu użytkownikowi ? kodeki DviX, XviD, menadżer plików, komunikator, nawigacja czy edytor photo i video. Poza tym za pomocą prostej przejściówki możemy podłączyć do telefonu standardową klawiaturę, mysz, czy pendrive. Istnieje też możliwość podłączenia tego modelu do telewizora ? czy to za pomocą ?przełączki? na HDMI czy poprzez bezprzewodowe łącze DLNA.

Po przeszło 3 miesiącach użytkowania chciałbym ocenić ten telefon z nieco innej dalszej perspektywy i opisać wrażenia jakie odczułem korzystając z tego aparatu podczas jego testowania. Rzeczą która najbardziej kojarzy mi się z tą komórką jest niezwykła prędkość i płynność działania. Nie występują żadne opóźnienia, ani co ważne jakiekolwiek zawieszenia. Przez cały okres bardzo wytężonej zabawy tym smartphone, nie miał on żadnej awarii. Kilkukrotnie wyłączyła mi się jedynie Opera, gdy przeciążyłem system zbyt wielką ilością otwartych kart. Problem ten nie występuje jednak ani na Chrome, ani na programie z którego korzystam najczęściej ? przeglądarce Dolphin Browser.  Bezproblemowo działa też wielozadaniowość, sprawdzająca się niezwykle dobrze gdy trzeba np. zawiesić grę, aby odpisać na e-mail lub szybko wejść na jakąś stronę WWW. Pierwszą wadą jaką odkryłem w tym telefonie była tendencja do nadmiernego nagrzewania się. Samsung nabierał taką temperaturę, że aż parzył w ręce. Odkąd jednak zaktualizowałem system problem ten przestał tak często występować, a największym zmartwieniem stała się bateria, która wytrzymuje około dwóch dni standardowego użytkowania. Ponieważ jednak utrzymuje stałe połączenie z Internetem, aby otrzymywać na bieżąco komunikaty o nowej poczcie i przynajmniej kilka razy dziennie przeglądam strony internetowe, muszę codziennie ładować komórkę. Dla bezpieczeństwa na wszystkie dłuższe wyjazdy zabieram więc ze sobą przenośny akumulatorek z którego mogę awaryjnie uzupełnić poziom energii w moim smartphone.

Serfowanie po Internecie w Galaxy SII jest bardzo przyjemne ? duży ekran ułatwia czytanie, a dzięki bardzo dobremu procesorowi strony wczytują się w błyskawicznym tempie. Dzięki gestom multi-touch wielkość strony i znajdującego się na niej tekstu, może być zmieniana do dowolnego rozmiaru. Bardzo płynnie działa też wyświetlanie elementów Flash. Co ważne producent nie zainstalował tego dodatku w swoim urządzeniu ? trzeba to zrobić samodzielnie, co z pewnością spodoba się osobom, które z jakiegoś powodu nie chcą korzystać z tej wtyczki. Dzięki bardzo dobremu ekranowi oglądanie filmów w tym telefonie nie sprawia żadnych kłopotów ? co ciekawe nie trzeba mieć ich zapisanych w pamięci urządzenia ? bez problemu można wyświetlić je z takich serwisów jak Megavideo lub bezpośrednio z pendrive podłączonego do portu MHL. Każdy kto zobaczył zdjęcia wykonane aparatem lub oglądnął film nakręcony kamerą w tej komórce zrozumie, że era gdy fotografie i nagrania z telefonów znacząco odbiegały od tych wykonanych zwykłymi aparatami, nieodwołalnie dobiega końca. Nie dość, że w Samsungu znajdziemy potężny zbiór scenerii, opcji i efektów wykrywania twarzy i uśmiechu, stabilizacje obrazu i geotagging, to jakość zdjęć jest wyśmienita. Wszystkie kolory zostają świetnie wyłapane, każdy element jest nadzwyczaj czytelny i wyraźny. Brakuje jedynie dedykowanego przycisku do robienia zdjęć, jego brak powoduje, że do wykonania zdjęcia musimy zaangażować dwie ręce. Po przesiadce z Windows Mobile brakuje mi jedynie tak dobrej nawigacji jaka przygotowana jest dla systemu Microsoftu. Ta stworzona przez Google?a choć jest bardzo dobra, nie posiada tak szerokiej gamy możliwości jakie ma np. AutoMapa. W dodatku produkt od Giganta z Mountain View wymaga do ułożenia trasy łączności z Internetem, co w przypadku wyjazdów za granicę może wyraźnie odbić się na stanie konta u operatora.

Choć nie jestem zapalonym graczem i w komputerowe gry nie gram wcale, to posiadanie tak zaawansowanego urządzenia skłoniło mnie do pobrania paru produkcji z Android Marketu. Co ważne grono pozycji tam dostępnych jest za darmo, co jednak wiąże się z wyświetlaniem reklam podczas rozgrywki. Nie przeszkadzają one jednak wcale, a pozwalają zaoszczędzić ładnych parę złotych. Wrażenia z gier ? w szczególności tych 3D ? są niezwykłe. Wbudowany żyroskop reaguje na każde drgnięcie telefonu, a ekran na każde dotknięcie. W dodatku dzięki świetnemu wyświetlaczowi sceneria wyświetlana jest bardzo realistycznie i nie raz może pochłonąć na dobrych parę godzin.

Podsumowując należy stwierdzić, że Samsung stanął na wysokości zadania i przygotował urządzenie, z ogromną liczbą narzędzi, a jednocześnie działające nadzwyczaj sprawnie i bezawaryjnie. To sukces nadzwyczaj wielki, zważając na to, iż poprzednik tego modelu ? Galaxy S ? sprzedał się w liczbie 14 milionów sztuk i stał się najlepiej rozchodzącym się produktem z Androidem. Do tych pochwał należy dodać również fakt, iż Samsung nie zapomina o swoich użytkownikach po zakupie i w miarę na bieżąco dostarcza im aktualizacje systemu. Te są nadzwyczaj ważne, w związku z falą wirusowych ataków, przed którymi bronią właśnie łatki dodawane do nowych wersji Androida.

Na zakończenie pozostaje odpowiedzieć sobie na pytanie, które stawiane jest w Internecie od premiery tego telefonu ? czy udało się stworzyć w końcu następcę popularnego iPhone? I choć do niedawna odpowiedziałbym jeszcze otwarcie ? TAK, to dziś po wielu, nie raz bardzo burzliwych debatach, jakie stoczyłem z użytkownikami produktów Apple i które w ostateczności nakłoniły mnie do zakupu iPada, muszę odpowiedzieć śmiało NIE. Samsung pomimo iż daje swoim użytkownikom większość narzędzi, które mogliby otrzymać od Apple?a, nie jest i zapewne długo nie będzie w stanie dostarczyć im jednego ? magii i pięknej otoczki jaką stworzył producent z Cupertino. Pod tym względem firma Tim?a Cook?a jest wciąż niedoścignionym numerem jeden. I mimo iż pod wieloma aspektami Android przegonił już iOS?a, to jednak wciąż tym wzorcem, który naśladować próbują inni jest produkt od korporacji z Cupertino. I chociaż Galaxy S ?dwójce? udało się przyciągnąć do siebie nawet wielu użytkowników produktów Apple?a, to z pewnością większość z nich wróci do swojego dawnego producenta niedługo po premierze nowego iPhone, zachęceni nowym systemem, chmurą i integracją pomiędzy tyloma urządzeniami z nadgryzionym jabłkiem na obudowie.

Samsung Galaxy SII pokazał jednak coś innego ? czasy gdy ?smartphone z Androidem? nie sięgały do pięt komórkom od Giganta z Cupertino przeminęły i potrzeba znów rewolucji, która pozwoli wyprzedzić Tim?owi Cook?owi i jego firmie konkurencję o ładnych parę lat. Czy jednak Apple nie spocznie na laurach i nie rozpocznie walki z konkurencją wyłącznie w sądach? Tego dowiemy się już w najbliższym czasie.