Google w ostatnich tygodniach poważnie obniżył ceny za dodatkową przestrzeń oferowaną swoim użytkownikom. Można ją wykorzystać na pocztę elektroniczną, backup zdjęć czy… dowolnych innych plików. I to także z OSX i iOS!

Jedną z usług, która mniej udała się Google’owi, jest z pewnością wirtualny dysk oferowany swoim użytkownikom. Pomimo kilku lat od jego premiery, wciąż jest on mniej popularny od Dropboxa czy Microsftowego OneDrive. Być może to jest powód, do ustalenia naprawdę niskich cen, za dodatkową przestrzeń, jaką można tam wykupić. Od teraz 100GB dysk kosztuje ok. 7 złotych miesięcznie, a 1TB ok 35 PLN. To naprawdę niskie ceny, zwłaszcza, gdy porówna się to do kosztów, konkurencyjnych usług.

 Google

Jedyne co można zarzucić tej usłudze, to niska funkcjonalność aplikacji. Wersja na OS X (i zapewne także na Windows) nie ma wbudowanego mechanizmu do wykluczania poszczególnych folderów z synchronizacji. Tym samym, należy za każdym razem pobierać całą zawartość backupu, gdy zainstaluje się aplikacje lokalnie. Mobilna odsłona nie oferuje natomiast mechanizmu autoprzesyłania zdjęć. Można to robić za pomocą aplikacji Google+, ale wymaga to już instalacji odrębnego mechanizmu.

Pomimo wszystko dysk Google to dziś najlepsze miejsce na backup dużej ilości ważnych danych. Za cenę ok. 6 litrów paliwa miesięcznie, można mieć aż terabajt miejsca w sieci, gdzie można przechowywać dowolne pliki, które następnie można pobrać z dowolnego komputera. To nie tylko duża wygoda, ale i bezpieczeństwo, bo dyski zewnętrzne i płyty DVD/Blu-Ray, bywają bardzo zawodne. A moja poczta, przechowywana od 2007 roku na serwerach Google, wciąż tam jest.

Użytkownikom wrażliwym na punkcie bezpieczeństwa, polecę natomiast opcję weryfikacji SMSem, każdego logowania. To mechanizm, który używa się do potwierdzania przelewów w bankach. Ważne dane można także spakować i zabezpieczyć hasłem. Wtedy nawet potencjalny włamywacz do konta (albo NSA), nie będzie mógł skorzystać z plików, do których uzyskał dostęp.

Aplikację Google Drive na iOS można pobrać z AppStore. Wersje na pozostałe platformy najlepiej pobierać ze strony producenta. Wyższy pakiet dyskowy nabędziecie w ustawieniach Waszego konta.

Fot1. Wikiedia.org