Należę do użytkowników, którzy bardzo aktywnie korzystają z sieci. Jednocześnie, z racji tego, że dużo podróżuję, często jestem zmuszony korzystać z mobilnego Internetu. Do tej pory radziłem sobie z tym na wiele sposobów: kupowałem dodatkowe pakiety u operatorów, robiłem hotspoty z iPada, albo przekładałem karty SIM, gdy chciałem pobrać coś większego. Każda z tych metod, była w jakiś sposób uciążliwa. Aby się z tym wreszcie, definitywnie uporać, postanowiłem nabyć osobne urządzenie, które będzie tworzyć sieć WiFi, wszędzie gdzie tylko się z nim znajdę. Nabyłem zatem router Huawei Mobile WiFi E5372 i przez ostatnie dwa miesiąca sprawdziłem… czy publiczne hotspoty są jeszcze potrzebne?

1

Gdy pierwszy raz spojrzy się na router Huawei’a, można zaskoczyć się jego kompaktowym rozmiarem i eleganckim designem. Obudowa jest mniejsza od paczki chusteczek i zawiera, jedynie najpotrzebniejsze opcje. Na frontowej części znajduje się mały, czarny ekranik, oraz przycisk power. Na bocznych ramkach znajduje się miniaturowy klawisz menu, złącze microUSB do ładowania, oraz dwa wyjścia na zewnętrzne anteny. Nie zabrakło także miejsca do zamontowania smyczy, co jest świetnym dowodem na to, że producent pomyślał o wszystkim. Tylna klapka poza logo urządzenia i producenta nie zawiera żadnych elementów. Tym samym obudowa ma wszystko to co jest potrzebne, jednocześnie nie podsiada żadnych zbędnych elementów. Minimalizm w perfekcyjnej postaci!

2

7

Od strony technicznej warto wspomnieć, że router może łączyć się z siecią za pomocą LTE czwartej generacji, co pozwala pobierać dane z prędkością do 150 Mbps i wysyłać 50 Mbps. Oczywiście wspierane są także starsze technologie: 3G, HSPA+,UMTS, EDGE, GPRS. GSM. Tworzy sieć WiFi w standardzie 2,4 GHz lub 5 GHz, gdy tylko żaden ze sprzętów nie wymusi zejścia na niższe kanały. Łącznie możne podłączyć do niego 11 urządzeń (10 przez WiFi i 1 przez kabel USB). Zawiera on wymienną baterię o pojemności 1780 mAh (co pozwala na ok. 6 godzin pracy z LTE). Warto także wspomnieć, że urządzenie zauważa kiedy jest niewykorzystywane i ogranicza wtedy pobór prądu. Pod akumulatorem znajduje się także slot na karty z SD.

5a

6

60 dni później

Przez ostatnie dwa miesiące, miałem okazję sprawdzić ten sprzęt w różnorakich zastosowaniach. Sprawdziłem go z kartami SIM niemal wszystkich operatorów i przyznaję, że nigdy mnie nie zawiódł. Przesłałem za jego pomocą także setki gigabajtów danych i także w tej kwestii jestem pod dużym wrażeniem, jego możliwości. Korzystam z niego stale z moim MacBookiem, iPhonem i iPadem, oraz wszystkich innych urządzeniach jakie testuję :).

Huawei’a można obsługiwać za pomocą dwóch przycisków na jego obudowie, strony konfiguracyjnej, ale także aplikacji mobilnej. I tą ostatnią możliwość, uznaję za najciekawszą. Pozwala ona nie tylko kontrolować ilość wykorzystanego transferu, poziom baterii, to z jakim typem sieci jesteśmy obecnie połączeni, ale nawet to kto obecnie korzysta z WiFi. Można w prosty sposób sprawdzić MAC Adres każdego podłączonego urządzenia, przydzielić mu indywidualną nazwę, czy nawet zablokować mu dostęp do sieci. Po wgłębieniu się w ustawienia, można znaleźć opcje zmiany nazwy i hasła WiFi, czy zmiany typu sieci do takiej jesteśmy podłączeni. I co ważne wszystko to zaprezentowane jest w naprawdę niezwykle wygodnej w obsłudze formie!

 1

2

4b

Producent umożliwia także odbieranie i odpisywanie na wiadomości SMS za pomocą tego urządzenia. Można to robić właśnie za pomocą aplikacji mobilnej, oraz oczywiście strony WWW na komputerze. I ku zaskoczeniu opcja ta bardzo się przydaje, bo wciąż wiele ustawień u operatora zatwierdzanych jest za pomocą kodu wysyłanego na komórkę. Dzięki tej możliwości, niekonieczne jest przekładanie karty z urządzenia do telefonu. Na minus uznaję, fakt, iż gdy próbuję wysłać na kartę pamięci, dane z urządzenia, powoduje to wyłączanie się aplikacji. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale mam nadzieję, że producent w następnych update naprawi ten fakt.

Na pochwałę zasługuje także bateria, która spokojnie wytrzymuje deklarowane przez producenta 6 godzin pracy. Oczywiście, nie jest to wynik, który pozwala na cały dzień korzystania, ale ja wspieram się mobilnym powerbankiem, co pozwala mi zupełnie zapomnieć o jakichkolwiek problemach z brakiem energii. Cieszę się, że producent zdecydował się umieścić w tym urządzeniu wymienny akumulatorek i to bardzo uniwersalny. Dzięki niemu wiem, że gdy się on zużyje, będę mógł go w prosty sposób wymienić na nowy. To cecha, której bardzo brakuje mi w urządzeniach Apple. Jedyną wadą jest to, że router nie pracuje bez wpiętego akumulatora. Stałe podłączenie do zasilania ma negatywny wpływ na baterię, a tryb pracy tylko na prądzie z sieci elektrycznej, pozwoliłby mi bez obaw korzystać z niego cały czas w domu czy w akademiku.

Co ważne gdy jestem podłączony do zewnętrznego routera, akumulator w moim iPhone zużywa się wolniej! To zasługa tego, że antena LTE w telefonie jest nieaktywna, bo ma on podłączenie do sieci WiFi, przez którą pobiera i wysyła wszystkie dane. Jest to dla mnie niezwykle ważne, bo dużo korzystam z iPhone i nie lubię sytuacji gdy jestem ograniczony brakiem energii w nim.

Do tej pory nie miałem okazji wykorzystać dwóch portów na zewnętrzne anteny. Wbudowany odbiornik jest bardzo mocny i pozwala korzystać w większości miejsc nawet podczas podróży autobusem czy pociągiem. Nie mówiąc już o pracy w centrum, gdzie teraz w głównie go wykorzystuję. Cieszę się jednak, że jest taka opcja, bo może przydać się w awaryjnej sytuacji. Trzeba wiedzieć, że producent nie dokłada takowych anten i należy je nabyć osobno.

Podsumowując, Huawei Mobile WiFi E5372 jest już moim stałym asystentem we wszystkich podróżach. Mogę wreszcie korzystać swobodnie z sieci, gdziekolwiek tylko się znajduję, nie tracąc czasu na dodatkową konfigurację. Jestem także spokojniejszy o bezpieczeństwo moich danych, bo w przypadku bezpłatnych hotspotów WiFi, trudno sprawdzić, czy nikt ich nie rejestruje. Aplikacja mobilna pozwala natomiast w pełni sterować urządzeniem, nawet gdy znajduje się ono w plecaku. Zestaw tych zalet pozwala mi wreszcie uznać, że udało mi się znaleźć najlepszy sposób na łączenie się z Internetem poza domem.