W czasach gdy światowe mocarstwa tworzą potężne cyberarmie, przedsiębiorstwa wydają fortuny na ochronę swoich sieci komputerowych, a nawet w najprostszych urządzeniach są skomplikowane mechanizmy szyfrujące i tak dochodzi do wycieków wielu poufnych danych. Okazuje się bowiem, że najsłabszym ogniwem tego łańcucha jest… człowiek. Człowiek, który często dysponuje przecież możliwościami większymi niż tysiące komputerów. To jak udało się ?łamać? potężne systemy zabezpieczeń,…