Nielimitowany internet od Play – czy naprawdę bez limitów? Recenzja

Internet LTE intensywnie zaciera granicę pomiędzy łączami kablowym a tymi bezprzewodowymi. Czasy gdy mobilny dostęp do sieci był zdecydowanie wolniejszy niż ten domowy już od dawna należą do historii. Wciąż jednak większość operatorów komórkowych stosuje limity, które nie pozwalają w pełni wykorzystać możliwości jakie daje szybkie łącze. Zmienić to postanowił Play, który zaprezentował Internet bez limitu i to w ofercie na kartę. Czy zatem operatorzy stacjonarni mogą czuć się zagrożeni? I czy to prawdziwe „no limits”?

Od pewnego czasu pośród polskich operatorów panuje moda na znoszenie limitów. Pierwszy zaczął Play, który wprowadził nielimitowane rozmowy wewnątrz swojej sieci, a za nim postąpili inni. Dziś praktycznie każdy operator ma w swojej ofercie usługi pozwalające na nielimitowane rozmowy i smsy ze wszystkimi sieciami. Po takim kroku, przyszedł czas na następny, polegający na zniesieniu ograniczeń w dostępie do sieci. Początkowo operatorzy skłaniali się do tego w sposób bardzo zachowawczy, oferując użytkownikom możliwość korzystania bez ograniczeń, ale np. tylko w zasięgu LTE. Taki dostęp oferuje użytkownikom np. Plus. Play jako pierwszy postanowił wyjść ponad to i zaoferował użytkownikom pełny dostęp niezależnie od tego w jakim typie sieci się znajdują. W dodatku zrobił to w ofercie na kartę, a więc bez żadnej umowy.

play_03.12.2014-page-001

Aby skorzystać z tej usługi należy mieć aktywną taryfę Play Internet na kartę. To nowa taryfa, której nie wolno mylić z Play Online na kartę i jeśli posiadamy takową, trzeba ją zmienić za pomocą odpowiedniego kodu, albo w systemie Play24. Operator oferuje dwie możliwości opłaty za ten pakiet albo 4zł za 24 godziny, albo 45 za cały miesiąc. Dzienna opcja nie jest cykliczna i po minięciu doby od jej aktywacji, operator zacznie ponownie pobierać pieniądze z konta za wykorzystany transfer. Natomiast miesięczna taryfa przedłuży się automatycznie jeśli tylko na koncie będą odpowiednie środki i karta będzie aktywna.

playheader

Z Internetu można korzystać na każdym urządzeniu, które ma do niego odpowiedni dostęp. Aby jednak najlepiej jak to możliwe wykorzystać jego możliwości, najlepiej posiadać dedykowany modem, który umożliwi korzystanie z sieci na wszystkich urządzeniach jednocześnie. Ja używam opisywanego już na łamach HelpMac.pl router Huawei, który w dodatku ma wbudowany licznik wykorzystanych danych. Może to być jednak każdy smartfon, tablet czy nawet modem na USB. Warto jednak zadbać o to by miał antenę LTE, bo tylko z nią jesteśmy w stanie obsłużyć maksymalną prędkość jaką oferuje operator.playmodem

Użytkownicy którzy korzystają tylko z technologii Apple mogą wykorzystać iPada jako urządzenie do robienia hotspotu. Zaletą tego rozwiązania będzie fakt, że połączenie się z siecią będzie prostsze niż w przypadku routera, a dodatkowo nie będzie konieczne noszenie dodatkowego sprzętu. Ja jednak z racji tego, że hotspot w iOS nie oferuje opcji zmiany nazwy sieci, opcji odczytywania SMS i wykrywania jakie urządzenia są połączone korzystam z osobnego routera. Do prywatnego użytku iPad jest jednak w pełni wystarczający.

Korzystając z tego Internetu zauważyłem jak duże jest już pokrycie zasięgu LTE od Play’a. Spodziewałem się tego, że będę miał do niego dostęp w centrum Wrocławia, gdzie mieszkam w czasie studiów, ale bardzo zaskoczyłem się, gdy zobaczyłem, że z tej samej technologii mam dostęp także na obrzeżach Dębicy, jak i wielu innych miejscach, gdzie jeszcze kilka lat temu był problem z jakimkolwiek zasięgiem od Play, a dziś działa on już w najnowszej możliwej technologii.  To zdecydowanie na plus.

playzasieginternetu-luty2015

Speedtesty

Technologia LTE daje w teorii przepustowość do 100 mb/s. Jednakże to prędkość nie do osiągnięcia w rzeczywistości. Oto wyniki z speedtestów, które wykonałem w Dębicy. W najbliższych dniach przedstawię tu wyniki z pomiarów, które wykonam w centrum Wrocławia.

Test prędkości Internetu Play

Test prędkości Internetu Play

Szybkość Internetu od T-Mobile w Dębicy

Szybkość Internetu od T-Mobile w Dębicy

Speedtest Internetu od mojego lokalnego operatora w Dębicy

Speedtest Internetu od mojego lokalnego operatora w Dębicy

Limit jednak jest…

Z informacji jakie udało mi się uzyskać od pracowników Play’a jak i użytkowników, którzy naprawdę aktywnie korzystają z tej sieci, można dowiedzieć się, że operator zastrzega sobie prawo do wprowadzenia tzw. „lejka” czyli wolniejszego dostępu do sieci, gdy zauważy, że nadmiernie wykorzystujemy łącze. Na szczęście nawet wtedy internet zwolni tylko do 2MB/S. Play informuje, że dotyczy to użytkowników, którzy przekroczyli limit 100GB w danym miesiącu. Ja specjalnie kontrolowałem ile jestem w stanie zużyć i zauważyłem, że przy naprawdę intensywnym użytkowaniu wykorzystałem 78GB. Mówię tu o oglądaniu filmów na YouTube, sporadycznie z serwisów VOD, słuchaniu muzyki i radia internetowego przez chmurę oraz oczywiście przeglądaniu stron Internetowym. Na smartfonach i tabletach wliczyć należy także pobieranie aktualizacji. Jedyną rzeczą, której nie robiłem to pobieranie plików z chmur hostingowych. To wykonywałem kiedyś przechowując na dyskach po kilkaset gigabajtów plików pobranych z sieci, ale dziś w epoce dostępu do wszelakich danych w chmurze, unikam już takiego magazynowania plików. Z tego powodu nigdy nie włączył mi się limit od Playa i cały czas mogłem aktywnie korzystać z superszybkiego łącza.

internetplay

Jednakże fakt występowania takich limitów sprawia, że gdy wysyłałem do OneDrive ponad 170GB zdjęć, to wciąż robiłem w domowej sieci. Ta chociaż wolniejsza, pozbawiona jest jakichkolwiek limitów a przez to wiedziałem, że nikt nie ograniczy mi łącza, ponieważ „nadmiernie je wykorzystuję”. I z tego powodu gdy będę miał coś większego do pobrania lub wysłania, wciąż będę starał się to robić na domowym łączu.

Play to traktuję jako świetne uzupełnienie dla stacjonarnego łącza. W takim zestawie będąc poza domem nie muszę się ograniczać, mogę w pełni korzystać z Internetu, wliczając w to nawet oglądanie telewizji przez sieć czy słuchanie muzyki w wysokiej jakości. Do takiego użytku, dostępny limit 100GB miesięcznie jest aż nadto wystarczający. Dzięki niemu nie muszę już korzystać z publicznych hotspotów WiFi, dzięki czemu jestem dodatkowo spokojniejszy o moje dane.

byc-wolnym-jak-ptak

Z tego powodu modem z internetem od Play’a jest już stale przy mnie, a zasilenia dodatkowego numeru są już ustawione cyklicznie w moim banku. Mogę śmiało korzystać z szybkiego Internetu gdziekolwiek bym się nie znajdował. W 2015 roku, po kilkunastu latach od udostępnienia przez operatorów mobilnego dostępu do Internetu, zacierają się granice pomiędzy tym stacjonarnym, a przenośnym łączem. Choć wciąż warto mieć oba.

O autorze

Jakub Stanisław Wolak

Maniak technologii. AppleUser, otwarty na konkurencyjne rozwiązania. Twórca i redaktor HelpMacPL  Hobbystycznie dziennikarz, podróżnik i fotograf.

4 komentarze

  1. AdamP Odpowiedź

    Możliwość założenie lejka po wykorzystaniu 100 GB to żadna „wieść gminna” czy plotki pracowników. Wszystko jest jasno i klarownie opisane w regulaminie usługi. Poza tym, ten lejek to 2 Mb/s na dane pobierane, a więc żadna tragedia.

    • Jakub Wolak Odpowiedź

      Dziękuję za Twój komentarz. Sprawdziłem te informację i masz 100% rację. Faktycznie to oficjalna informacja od Play’a. Poprawiłem wpis o nowe informacje.

      Jeśli kiedyś jeszcze znajdziesz podobne błędy, będę wdzięczny za informację o nich. Staram się aby HelpMac był dobrym źródłem informacji, choć czasem zdarza mi się zrobić błąd.

  2. Pourquoi Hollande n’empêche-t-il pas plutôt la transmission de patrimoine ? A-t-il quelque chose à perdre ?Cette mesure, sûrement moins démagogique et plus efficace que les 75% d’imposition sur les très hauts revenus, toucherait plus de monde et remettrait les pendules à l’heure, l’ »ÃƒÂ©galité des chances » voudrait alors dire quelque chose.

  3. Haha. I woke up down today. You’ve cheered me up!

Dodaj komentarz