Około miesiąc temu Play24 został wybrany aplikacją tygodnia w serwisie HelpMac. Urzekła mnie swoim wyglądem, prostotą obsługi a zarazem dużą funkcjonalnością. Tym razem, chcę napisać o jej odpowiedniku od Orange. Niestety nie aspiruje ona do tytułu, jaki dostał Play24, ale myślę, że warto napisać o niej kilka słów.

Dziś mobilna aplikacja to raczej standard. Z pełnoprawnych operatorów komórkowych nie oferuje jej już tylko Plus, ale obserwując na aktywną walkę o klientów mobilnych, powinno się to w niedługim czasie zmienić. Orange swoją aplikację oferuje od dosyć dawna, ale dopiero niedawno została przebudowana i oferuje w końcu najważniejszą funkcjonalność.

Klientem Orange jestem od prawie roku, mam w tej firmie telefon na abonament. Niestety moja umowa, nie należy do umów typu ?no limits?, w związku z tym potrzebuję narzędzia za pomocą, którego mogę obserwować ilość bezpłatnych minut, smsów i stan pakietu na internet. Wcześniejsza wersja aplikacji do tego celu, nie urzekała funkcjonalnością, ale… działała. Po premierze nowego programu o nazwie ?Mój Orange? zaczęły się problemy ze stabilnością, które kończyły się całkowitym wyłączeniem aplikacji.

MójOrange2

W chwili obecnej jest już dużo lepiej, od kilku tygodni program dostosowany jest do 4 calowego ekranu z iPhone 5 i iPoda Touch. Aby z niego korzystać należy za pomocą komputera, lub przeglądarki w urządzeniu mobilnym (nie polecam tej opcji), założyć konto, w usłudze Orange On-line. Aby skorzystać z większej ilości opcji (podglądnąć biling rozmów, zmienić taryfę), należy uzyskać kod abonencki, poprzez wysłanie listu lub faxu do firmy. Gdy przejdzie się przez te wszystkie kroki dostęp do programu Mój Orange jest w pełni otwarty.

Na pierwszym ekranie prezentuje się stan dostępnych minut, oraz usług dodatkowych, takich jak pakiet na SMS czy pakietu danych. Niestety te opcje nie są synchronizowane na bieżąco i trzeba liczyć się z około godzinnym opóźnieniem. Istnieje też informacja o przekroczeniu ponad kwotę abonamentu. Niestety nie znajdziemy tutaj wszystkich informacji i dane na ten temat wciąż trzeba pobierać w witryny Orange On-line.

Użytkownicy usług abonamentowych mogą także podglądnąć stan wszystkich faktur, numer konta na który powinni wpłacić pieniądze oraz informacje o okresie rozliczeniowym. Jest to dosyć ważna informacja, jeśli odbieramy faktury pocztą tradycyjną, a jesteśmy akurat przez dłuższy czas poza domem.

Za pomocą Mój Orange powinno dać się sprawdzić także ostatni biling rozmów. I to wraz z prezentacją kontaktów na telefonie. Niestety to tylko teoria, gdyż aplikacja zawsze wyłącza się gdy przeskakuję do tego menu. To samo dzieje się gdy przechodzę do karty doładowania. Z tego powodu o tym programie, piszę dziś, a nie w niedzielę, gdy prezentowany jest cykl ?aplikacja tygodnia?

Ciekawym smaczkiem jest też wirtualny doradca, z którym można porozmawiać, także na nie Orange?owskie tematy. Daję masę frajdy, zwłaszcza, że aby z nim (a raczej z nią) porozmawiać tę aplikację.

Mój Orange1

Na koniec wspomnę kilka słów o samym interface programu. Nie jest on tak prosty i przejrzysty jak Play24. Do takich celów, jak sprawdzenie stanu konta, jest jednak wystarczający i dobrze, że do najważniejszych informacji nie trzeba się ?przekopywać? a są one prezentowane od razu na głównym ekranie.

Pozostaje mi czekać na kolejne aktualizacje programu. Mam nadzieję, że Orange w końcu upora się z brakiem stabilności swojego narzędzia i poprawi pozostałe wady. Ich aplikacja ma wielki potencjał, a wirtualna asystentka, potrafi przekonać do skorzystania z usług tego operatora. Chociaż jest czasem bezwzględna…

Mój Orange

Jakub Stanisław Wolak

Napis “Text” pochodzi se strony SXC.hu