Dziś 12 urodziny systemu OSX. To właśnie 24 marca 2001 roku, rozpoczęła się nowa era w historii komputerów. Na jego prezentacji prezes Apple, Steve Jobs w niemal mistyczny sposób, pogrzebał dawnego Mac OS 9 i zaprezentował światu jego następcę – Mac OS X, z którego po części korzystamy do dziś. 

Przed Mac OS X 10.0 już na początku stało trudne zadanie – musiał być przygotowanym na konkurencję, z nadchodzącym systemem Microsoftu – Windows XP. Chociaż premiera tego produktu nastąpiła oficjalnie dopiero jesienią 2001 roku. To właśnie te dwie platformy, na stałe zmieniły świat informatyki i pozwoliły osobom nieobeznanym w tej dziedzinie, korzystać z komputerów. W rywalizacji pomiędzy XP, a Mac OS X zwyciężył znacząco produkt z Redmond. Ten sukces odczuwany jest do dziś i pomimo tylu lat od oficjalnej premiery, użytkowników popularnego “XPka” jest wciąż bardzo wielu. Jedyną zachętą do przesiadki jest często jedynie większa ilość obsługiwanej pamięci RAM czy brak fizycznej dostępności tego produktu w sklepach. Natomiast użytkowników OS X 10.0 praktycznie już nie ma. Jest to związane z tym jaką metamorfozę przeszło to narzędzie. Przez 12 lat, Apple porzuciło platformę PowerPC i skupiło się na klasycznej, pecetowej x86. Zmieniona została także nazwa samego systemu, który dziś to po prostu OSX, a nie Mac OS X. Od niedawna system ten dostępny jest niemalże tylko w sprzedaży w internetowym sklepie Apple. Pomimo tego to wciąż OSX 10.X 🙂

Apple też jest inną firmą. Jej głównym źródłem dochodu jest telefon, drugim tablet, a cały rynek komputerów to raptem parę procent przychodu korporacji. Pomimo tego OSX wciąż jest ceniony i niezastąpiony na całym świecie. Jego liczba użytkowników stale rośnie, tak samo jak liczba dostępnych aplikacji. A jaki będzie OSX za kolejnych 12 lat? Najprawdopodobniej go już nie będzie. To smutna prawda, ale zapewne Apple w najbliższych latach doprowadzi do zupełnego połączenia OSX z iOS. Dziś ciężko wyobrazić sobie jak to będzie wyglądać, ale rosnący rynek urządzeń mobilnych, wydaje się bardzo pragnąć takiego narzędzia. Kolejne aktualizacje, wciąż zbliżają do siebie te dwie platformy. Jestem jednak pewien, że Apple dawno to już przemyślało i teraz jedynie pomału realizuje swój plan. I oby im się to udało! Oby zrobili to lepiej niż Microsoft z Windows 8 ;-). Będę trzymać kciuki. Abym za 12 lat wciąż mógł być dumny z tego, że jestem użytkownikiem narzędzi Apple.

Jakub Stanisław Wolak