Felietony

Do świata wroga, który okazał się być przyjacielem – czyli o tym jak przesiadłem się na Mac OS X

Nie ukrywam, że bardzo długo należałem do grona przeciwników firmy Apple. Przeszkadzało mi zwalczanie przez tą korporację otwartego oprogramowania, zawyżanie cen, czy słaba obecność w Polsce. Dlatego też wiele wpisów w trzeciej wersji tejże strony poświęcone było krytyce kolejnych posunięć przedsiębiorstwa Steve?a...

Antywirusowy biznes

Dostęp do Internetu poza wszelakimi dobrodziejstwami takimi jak łatwość komunikacji, czy szybkość zdobycia informacji, wiąże się także z wszelakimi niebezpieczeństwami. I to właśnie przed tymi zagrożeniami obiecują nas chronić producenci antywirusów – oczywiście nie za darmo. Czy jednak naprawdę jest sens płacenia...