Kilka dni temu we wpisie dotyczącym synchronizacji iOS z Androidem wspomniałem o odpowiednikach strumienia zdjęć. Jako najlepszy program do tego celu wskazałem Drobpox. Dziś, w oddzielnym wpisie, chciałbym przedstawić ciekawą alternatywę pochodzącą od Amazonu.

Dropbox to chyba najpopularniejszy dysk online na świecie. Przez swoją prostotę zyskuje serca nawet użytkowników, którzy do tej pory nie byli tak zaznajomieni z komputerami. Od momentu swojej premiery doczekał się powstania sporej konkurencji, do której od niedawna zalicza się także Amazon. I to jemu postanowiłem powierzyć synchronizację zdjęć z mojego telefonu i tabletu. Powód tego był nadzwyczaj prosty: w Dropboxie trzymam bardzo sporo danych i gdyby dołożyć do nich jeszcze zdjęcia, mogłoby okazać się, że powstałby w nim nie mały bałagan. Wykorzystanie do strumienia zdjęć oddzielnej aplikacji, jest zatem dużo lepszym wyborem.

Amazon Cloud Drive dostępny jest dla wszystkich użytkowników w Google Play. Wystarczy go pobrać i zalogować się na swoje konto. Niestety z jakiegoś powodu użytkownicy korzystający z polskiego AppStore nie mogą go zainstalować na swoich urządzeniach. Oczywiście takie ograniczenia, bardzo łatwo ominąć, logując z konta z USA. Nie ma żadnej weryfikacji poprzez IP, zatem także użytkownicy z Polski mogą bez problemów korzystać z amerykańskich aplikacji.

Za zainstalowaniu wystarczy wybrać na urządzeniu opcję automatycznej synchronizacji zdjęć i… odczekać chwilę. Wszystkie zdjęcia zostaną automatycznie przesłane do chmury Amazonu. Później wystarczy zainstalować odpowiednią aplikację na komputerze PC lub Mac i przeglądać fotografie wykonane ze wszystkich urządzeń.

Jakub Stanisław Wolak